nadal zima…polskimi ulicami przetacza się tłum ubrany…w spodnie, oczywiście. na domiar złego najczęściej w dżinsy. patrząc tylko na tę część garderoby nawet trudno ocenić czy mamy do czynienia z kobietą czy mężczyzną. najłatwiejsze rozwiązanie, które w zależności od nastroju wydaje nam się klasyczne, wygodne, uniwersalne (niepotrzebne skreślić), mimo tych wszystkich wymówek jest po prostu nudne. a zima nie musi przecież oznaczać ani nijakości, ani tym bardziej wyrzeczenia się kobiecości… wiem, w spódnicy jest ponoć zimno i niewygodnie. ale są na to sposoby. mamy przecież do dyspozycji rajstopy, getry, legginsy, podkolanówki, zakolanówki i skarpety. i to właśnie dzięki nim można poszaleć, nawet gdy zimowa plucha odbiera nam ochotę do życia. kupiłaś piękną sylwestrową sukienkę i myślisz, że na następną okazję do jej włożenia musisz poczekać co najmniej rok? nic bardziej mylnego. spróbuj założyć ją do grubych, zimowych rajstop, ciężkich kozaków i rockowej kurtki – nabierze bardziej stonowanego, codziennego charakteru. nie wiesz co założyć do przykrótkiej sukienki? odważ się na tak modne teraz cekinowe lub po prostu błyszczące legginsy – modny a zarazem swobodny wygląd masz gwarantowany. a jeśli znudziły ci się zimowe buty - wyciągnij z dna szafy sandały na platformie i załóż je do ciepłych rajstop i zakolanówek. sandały do rajstop? to już nie obciach, ale absolutny „must-have” tego sezonu. jeśli jednak takie awangardowe połączenia to dla ciebie za dużo – pobaw się kolorami. tak po prostu. kup dużo ciepłych rajstop i ciesz się noszeniem spódnic, także wtedy, gdy za oknem minusowe temperatury. doskonałym urozmaiceniem zimowego stroju będą także getry – naciągnięte na cholewki butów dodadzą smaczku każdemu strojowi, a i nudnym butom nieco splendoru. wspomniane już podkolanówki lub zakolanówki są nie tylko uniwersalnym „ocieplaczem” ale także sposobem na przełamanie konwenansów. noszone w kontrastowym zestawieniu z ciepłymi rajstopami przywodzą na myśl pończochy. a to, jak wiadomo, prawie zawsze skuteczny wabik na mężczyzn. a w domowych pieleszach? zamiast ciągle tych samych kapci wypróbuj megagrube skarpety. miękkie, różnokolorowe poprawią humor, nawet jeśli postanowiłaś spędzić dzień na kanapie, pod kocem, z książką i kubkiem gorącej herbaty. autor: monika jurczyk źródło: onet.pl